Forum
FORUM POMOCY RETRIEVEROM "ZŁOTY PIES"

Ciąg dalszy losów Złotych Psiaków - Psy w nowych domach. - Tula - Lola zamieszkała u Klaudii i Marcina :)

chomik - 2014-01-27, 12:07
Temat postu: Tula - Lola zamieszkała u Klaudii i Marcina :)
Kochani,

wczoraj pod naszą opiekę trafiła 6 letnia labradorka. Tula bo tak się dziewczynka nazywa, przebywa w Domu Tymczasowym u Lucynki. Historia Tuli jest bardzo smutna, właściciele bardzo chcieli się jej pozbyć, grozili nawet zastrzeleniem suni.

Bardzo dziękuję Ani od Axy za pomoc w transporcie i Lucynce za przyjęcie suni pod swój dach :kwtk:


Ponieważ od momentu przyjazdu do DT suni sporo piła, wylizywała srom i często siusiała (zdarzyła jej się nawet wpadka na dywanie) - Tula pojechała rano do lecznicy na kompleksowe badania. Czekamy na wieści.


goldenek2 - 2014-01-27, 12:47

Prześliczna dziewczynka :pies: . Trzymajmy kciuki, aby nic poważnego Tuli nie dolegało.
Jolanta - 2014-01-27, 13:29

Trzymamy kciuki i czekamy na wiadomości z lecznicy :strss:
goldenek2 - 2014-01-27, 13:42

Ogólnie nie jest źle. Suka ma tylko chore uszy i prawdopodobnie za moment będzie miała cieczkę. Tyle wiem z smsa.
Jolanta - 2014-01-27, 14:01

Nie ma ropomacicza, wykluczone zapalenie pęcherza :hrra:
lucy - 2014-01-27, 14:44

TULA przyjechała do mnie wczoraj w południe. Dziękuję Ani i Mikołajowi za wspólną kawę. :kwtk:
Dziewczyny dogadały się bez większych problemów. Tulka jest maleńką, białą labką o bardzo mądrych oczach. Dziewczyna sprawiała wrażenie jakby nigdy nie miała założonej obróżki i smyczy lecz jak na pierwszy raz poradziła sobie dość dobrze. Na spacerach Mała trzyma się bardzo blisko człowieka. W domu często popiskuje, skomle a potem od razu sprawdza czy jestem obok.
Całą noc przespała obok mnie, co jakiś czas wchodząc pod kołdrę i liżąc mnie po twarzy. Tej nocy wychodziłyśmy na siku o 22:00, 1:00,4:00, 6:00, 8:00 ponieważ po incydencie z sikaniem w domu trzeba dmuchać na zimne.
Tulka potrzebuje dużo uwagi i zainteresowania. Bardzo często przychodzi się tulić wiec jej imię jest idealne, Tula do tulenia :srdch:
A to zdjęcia z wczorajszego dnia :mrgreen:









Grażyna i Alex - 2014-01-27, 15:41

Fajna dziewczyneczka :-)
Dobrze, że wykluczono najgorsze...uufff
Lucynko, "wytulaj" Tulę :pies:

Jolanta - 2014-01-27, 18:53

Lucynko, co jeszcze wiemy od wetów? Jaki jest stan Tuli? Ile waży? W jakim stanie jest jej skóra?
lucy - 2014-01-27, 19:39

Tukla waży 26 kg. Pan doktor stwierdził że sunia jest zdrowa, nie ma temperatury, krew w normie, łapy i żębole ok, jest bardzo malutka ale, to nie umniejsza jej labladorowości jak powiedział wet :lol: Niepokojący jest jednak stan jej uszu :-( doktor zrobił wymaz i teraz czekamy na wyniki. Teraz mamy czyścić uszy 2 razy dziennie płynem Otodine. Dostałyśmy tez tabletki na odrobaczenie, wiec po drzemce i ostatnim spacerze, podamy :-D
Chciałam jeszcze sprostować moją wcześniejszą wiadomość. Jeśli chodzi o spanie Tuli to ona spała całą noc na mnie, i ja wcale nie żartuje. Rozpoczęło się delikatnie od trzymania głowy na mojej ręce, potem poszła położyć się na nogi, kolejny lewel to głowa na moich plecach a na koniec wlazła na mnie, położyła łepek na mojej szyi i spała. Oczywiste jest to że długo to nie trwało, wiec jak się zaczęłam kręcić to zeszła polizała mnie i położyła się na nogach, tak minęła nam pierwsza noc :anolek:
W tym momencie Tula po całym dniu pełnym wrażeń śpi smacznie na dywanie :srdch:

lucy - 2014-01-28, 10:09

Niestety dzisiejszej nocy Tuli też zdarzyło się zesikać i zrobić qpę w domu :-?
Nie pomogło wieczorne wyjście na spacer. Tula obudziła mnie ok 3 w nocy, wstałam i zauważyłam że w kuchni jest kałuża. Więc posprzątałam i wyszłam na dwór z sunią. Wróciłyśmy i zanim ściągnęłam kurtkę mała zrobiła kupę na dywan :-(
Dziś dla suni wielki dzień, zostały same w domu. O 12 pójdę wyprowadzić sunię na siku, mam nadzieję że do tego czasu wytrzyma. Wróciłyśmy z porannego spaceru przed 9. Więc może nie będzie tak źle.

Grażyna i Alex - 2014-01-28, 11:13

Pewnie to jakiś czas potrwa, tym bardziej, że sunia przebywała na dworze
i nie była uczona utrzymywania czystości :-/
Trzymamy kciuki za dzisiejszy chrzest bojowy Tuli w domu, mam nadzieję,
że wszystko odbędzie bez problemu :-)

Jolanta - 2014-01-28, 11:17

lucy napisał/a:

Nie pomogło wieczorne wyjście na spacer. Tula obudziła mnie ok 3 w nocy, wstałam i zauważyłam że w kuchni jest kałuża. Więc posprzątałam i wyszłam na dwór z sunią. Wróciłyśmy i zanim ściągnęłam kurtkę mała zrobiła kupę na dywan :-(

A czy na wieczornym spacerze Tula zrobiła kupę?
Nie odbierz Lucynko tego stwierdzenia jako krytykę, ale z Twojego opisu wynika, że ten dodatkowy, nocny spacer Tuli był dobrym pomysłem, ... ale był dla suni za krótki, bo nie zdążyła zrobić tej kupy na spacerze.
Zmiana domu, mimo że ten poprzedni był marny, to dla psa zawsze ogromny stres, a w sytuacjach stresowych fizjologia szaleje.

goldenek2 - 2014-01-28, 11:27

Lucynko, pamiętaj o nagradzaniu Tuli za KAŻDE załatwienie potrzeby fizjologicznej na spacerze. Wpadki w domu musisz ignorować .....
lucy - 2014-01-28, 11:41

Tula zrobiła kupę jak wracałyśmy od weta ok. 17. Wiec nawet nie pomyślałam że możne jej się chcieć drugi raz w nocy. Na dworze w nocy byłyśmy 5 min może za krótko ale zdążyła zrobić siku, nie pomyślałam o qpie :-| teraz już będę wiedział że mała potrzebuje więcej czasu. Oczywiście że nagradzamy każde siku na dworze :)
Jolanta - 2014-01-28, 11:48

Na pocieszenie ;-) : jak któryś z moich psiaków nie zrobi kupy na ostatnim spacerze ok. 22 - 23, to mogę być pewna budzenia o 2 - 3 w nocy. Śpię wtedy w dresie i skarpetkach, żeby - mimo zaspania - szybko móc wyjść :dblk:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group